Runda Mistrzostw Europy FIA w Wyścigach Górskich 2025 w Limanowej (od 18 do 20 lipca) ponownie wyróżniła się jako jedna z najbardziej wymagających technicznie i prestiżowych imprez motorsportowych w Polsce. Od włączenia do kalendarza mistrzostw w 2014 roku Limanowa stała się poligonem doświadczalnym zarówno dla pretendentów do tytułu, jak i dla doświadczonych inżynierów wyścigów górskich, przyciągając szeroką stawkę z całej Europy. Połączenie stromych podjazdów, długich prostych oraz ciasnych, obsadzonych drzewami zakrętów sprawia, że nie ma się gdzie ukryć – ani kierowca, ani maszyna. Każdego roku rozpętuje to techniczny wyścig zbrojeń w zakresie ustawień, doboru opon i strategii chłodzenia.
Przedwyścigowe oczekiwania koncentrowały się na dominującej passie Christiana Merliego oraz na możliwości, że lokalne gwiazdy zburzą ustalony porządek. Merli, świeżo po wcześniejszych zwycięstwach w EHC, przyjechał jako faworyt i rekordzista trasy, podczas gdy polscy pretendenci Grzegorz Rożalski, Karol Krupa i Sebastian Stec liczyli na podia po mocnych występach krajowych. Rozmowy w padoku skupiały się na tym, czy osławiona nawierzchnia w Limanowej i letni upał przechylą szalę na korzyść lokalnej znajomości trasy, czy czystego tempa.
Sam wyścig dostarczył pełni emocji. Merli potwierdził swoją reputację, przejeżdżając bezbłędny weekend i zapewniając sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej z najlepszym czasem 1:52,723. Polscy kierowcy odpowiedzieli swoim najlepszym jak dotąd zbiorowym występem w EHC. Rożalski, Krupa i Stec wszyscy stanęli na podium Mistrzostw Europy w swoich klasach – wyczyn, który podkreślił zarówno rozwój techniczny, jak i rosnący poziom lokalny. Impreza przebiegła w dużej mierze bez poważnych incydentów czy kar, co pozwoliło skupić uwagę na ścigan iu i technicznej dominacji.
Zarządzanie temperaturą i strategia oponiarska okazały się decydujące, gdy nawierzchnia w Limanowej zmieniała się w trakcie weekendu. Gorąca, momentami wilgotna, polska letnia pogoda zmusiła zespoły do znalezienia złotego środka, balansując między wymaganiami chłodzenia hamulców a utrzymaniem temperatury opon w optymalnym oknie. Połączenie szybkich i technicznych sektorów trasy potęgowało każdy wybór ustawień, nagradzając tych, którzy potrafili utrzymać stałą przyczepność przejazd po przejeździe.
Z perspektywy ochrony lakieru i materiałów Limanowa to fascynujący przypadek. Przy gwałtownych wahaniach temperatury nawierzchni obciążenie zarówno widocznego nadwozia, jak i leżących pod spodem materiałów odzwierciedla warunki, w których zaawansowane folie PPF są testowane do granic możliwości – od ekspozycji na promieniowanie UV po szybkie uderzenia odłamków przy dużej prędkości.
Podsumowując, Limanowa spełniła oczekiwania. Christian Merli odniósł wyraźne zwycięstwo, a polscy kierowcy sięgnęli po nowe szczyty na europejskiej scenie, przy czym w kilku kategoriach padły rekordy GSMP. Żadne istotne decyzje ani kontrowersje nie zakłóciły tej edycji, a przy wykonaniu technicznym na najwyższym poziomie runda pozostawiła walkę o tytuł EHC całkowicie otwartą przed sierpniem.
***
Wessen Char to miłośniczka motoryzacji z UPPF, która wciąż opłakuje odejście Saaba (i jeździła swoim 9-5 NG do 2025 roku). Podróżuje między USA a Europą, relacjonując wydarzenia motoryzacyjne. Docenia efektowną technologię samochodów elektrycznych, ale zastanawia się, czy nieubłagany marsz ku wszystkiemu, co cyfrowe, ostatecznie jest lepszy. Analogowość miała jednak jakoś więcej duszy :)













Udostępnij:
Overland Expo East 2025 Arrington, Virginia USA
FuelFest Phoenix 2025